poniedziałek, 14 październik 2019

Wydarzenia w regionie i atrakcje turystyczne Pułtusk

Portal Onet o naszym regionie

napisane piątek, 29 marzec 2019 20:36 Napisał
Zdjęcie poglądowe. Pixabay.com Zdjęcie poglądowe. Pixabay.com

W Sulnikowie jeszcze kilka lat temu autobusy były. Dlaczego już nie ma, skoro są tak potrzebne?

Wiola policzyła kiedyś opłacalność podróżowania nimi. Dojazd do Pułtuska komunikacją publiczną jest droższy niż przejazd samochodem. Wiola Szulejewska mieszka z rodzicami i dwójką małych dzieci w Sulnikowie (gmina Gzy, powiat Pułtusk, województwo mazowieckie).

– Nasza wieś oddalona jest o kilkanaście kilometrów od Pułtuska, a kilka od gminnej wsi Gzy. To w Gzach mamy urząd, sklep, pocztę, bank, kościół, szkołę podstawową, przedszkole i ośrodek zdrowia – opowiada.

Ona i jej rodzice mają samochody – trzy pojazdy dla trzech dorosłych osób. Wiola: – Z Sulnikowa i kilku okolicznych miejscowości nie ma żadnej komunikacji publicznej ani prywatnej, która mogłaby dowieźć ludzi nie tylko do Pułtuska, ale gdziekolwiek. Stąd bez samochodu nie dojedzie się nigdzie. Jedynym wyjątkiem są autobusy szkolne, ale zabierają tylko uczniów. Nie ma opcji, że zabiorą starszą panią czy inną osobę, która nie jest w stanie prowadzić. Tacy ludzie są skazani na łaskę i niełaskę rodziny, sąsiadów czy znajomych. Znam osoby, które chcąc jechać kilka kilometrów do ośrodka zdrowia, dzwonią po dorosłe dzieci mieszkające w Pułtusku czy Warszawie. Syn czy córka bierze wtedy urlop w pracy, by zawieźć mamę lub tatę do lekarza. Albo zrobić im zakupy.


Przejdź do artykułu

Redakcja WPU24

Jarosław Kopeć
tel. 512 947 515