środa, 21 sierpień 2019

Wydarzenia w regionie i atrakcje turystyczne Pułtusk

Bajer na full

napisane sobota, 04 maj 2019 14:02 Napisał

Przyjechali do Pułtuska aby (z)gromić ludzi Tuska? Być może, ale za to, i wbrew latom elitarnego wyśmiewania się z muzyki disco polo, Prawo i Sprawiedliwość zaprosiło na Piknik zespół Bayer Full. (To musi być prztyczek w nos dla pułtuskich "pisiorów" naśmiewających się przez ostatnie lata z koncertów i spotkań z "taką" muzyką na Rynku i w okolicy.)

Nie jest to oczywiście przypadek, bowiem kilka tygodni temu lider tego zespołu Sławomir Świerzyński odciął się od PSL a tym samym jakby poparł Zjednoczoną Prawicę i aktywnie już włączył się do kampanii wyborczej, chociaż w jednym z wywiadów przyznał: "jestem człowiekiem do wynajęcia. Jak zapłacą, to gram".

Ale wróćmy do samego spotkania. Temu. oficjalnie, nadano charakter Pikniku, rezygnując z cotygodniowej konwencji wyborczej na rzecz lżejszej formy. A Piknik Patriotyczny jak powszechnie wiadomo, to wydarzenie, które ma na celu wzmocnienie postawy szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęci ponoszenia za nią ofiar i gotowości do jej obrony. Takie cele, zgodnie z zapowiedziami powinny więc towarzyszyć prezesowi Prawa i Sprawiedliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i wicepremier Beacie Szydło, ministrowi H.Kowalczykowi czy J.Brudzińskiemu na pikniku w Domu Polonii. Okazało się jednak, że encyklopedyczna wykładania patriotyzmu mija się z charakterem wizyty. (Chociaż można przecież uznać, że Patriota to właściwie ten, który głosuje na PiS, który popiera naszą obecność w UE, 20 lecie w NATO, popiera 500+, 300+, Senior+ etc, etc.). Spotkanie w Domu Polonii to raczej Piknik Wyborczy z udziałem kandydatów PiS z mazowieckiego, 5 okręgu wyborczego do Parlamentu Europejskiego.

W trakcie przemówień dowiedzieliśmy się więc, że Goście i ich przedstawiciele mają program, realizują obietnice i dotrzymują słowa. Działać będą w ramach traktatów i umów dla dobra RP, regionów i miast. A inni niekoniecznie mają takie same zamiary. W swoim przemówieniu J. Kaczyński pięknie mówił o Polsce i szansach na nasz szybki rozwój. Przyznał też, że chętnie posłuchałby występu Bayer Full, ale ma jeszcze inne spotkania- znam te piosenki i się ich nie wstydzę. Z kolei premier mówił (oprócz stałych tez) o patriotyzmie na co dzień, o dumie Narodowej i rozwijającej się Polsce. Pułtusk to jego zdaniem miejsce piękne, ale „wyciszone” jak skansen. A wicepremier Beacie Szydło Pułtusk kojarzy się z wyborczymi sukcesami PiS, których początek dały wybory prezydenckie i Szydłobus.

I pewnie wszystko byłoby OK i można by przyjąć politykę i kandydatów PiS w eurowyborach za swoją i swoich. Ale konieczne jest przekonanie, że ta najbliższa nam, pułtuska grupa działaczy tej formacji jest na wskroś uczciwa, działała i działa tylko dla dobra mieszkańców, nie wykorzystywała i nie wykorzystuje funkcji i stanowisk dla prywatnych korzyści, mianuje i awansuje na podstawie krystalicznych zasad, przestrzega prawa przetargowego i samorządowego, pozbawiona jest chęci własnego zysku a projekty i programy dofinansowania np. dla gmin realizowane są według kryteriów bezstronności i dobra lokalnych społeczności.

Po ponad dwóch godzinach polityki, zespół Bayer Full w Pułtusku dał "pełnowymiarowy koncert" z największymi przebojami zespołu, a przysłuchiwało mu się tysiące fanów, od najmłodszych do najstarszych.

 

Redakcja WPU24

Jarosław Kopeć
tel. 512 947 515

Media